wig

16 grudnia 2015 mija miesiąc od oficjalnego zaprzysiężenia rządu Beaty Szydło. Trzydzieści dni to może zbyt mały aby dokonać pogłębionej analizy jakości sprawowanej władzy, ale biorąc pod uwagę fakt z jaką determinacją i z jakim impetem PiS podważa istotę funkcjonowania demokratycznego państwa należy również w trybie przyspieszonym zacząć głośno pytać o obietnice z kampanii głoszone przez Prawo i Sprawiedliwość.

Analizując sytuację gospodarczą i zachowanie rynków, przyszłość nie wydaje się być świetlana i już można wyciągnąć wnioski, że przedsiębiorcy tracą zaufanie do rządu. Wynika to z analizy zachowań indeksu WIG 20 na GPW w Warszawie. Spadające zaufanie sektora publicznego do władzy, przełoży się bezpośrednio na inwestycje w przedsiębiorstwach, chęć zatrudniania pracowników i dalszy rozwój przedsiębiorstw. Brak rozwoju firm to również brak wpływów z podatków do Budżetu Państwa lub ucieczka do szarej strefy. Brak środków to brak możliwości sfinansowania zapowiedzi socjalnych głoszonych przez środowisko Prawa i Sprawiedliwsi podczas kampanii. Już dziś słyszymy od obozu rządzącego powolne zapowiedzi wycofywania się z obietnicy realizacji program Rodzina 500+ i z szumnych zapowiedzi, że każda rodzina otrzyma na każde dziecko 500 zł. Dowiadujemy się, że nie każda rodzina i nie na każde dziecko, a kwota 500 zł będzie wliczana do dochodu, co może skutkować utratą prawa do zasiłków rodzinnych oraz większą kwotą podatku którą trzeba będzie rozliczyć w deklaracji PIT. Obecnie analizując sytuację czteroosobowej rodziny (rodzice z dwójką dzieci w wieku od 6 do 18 lat) posiadający dochód 2500,00 zł brutto dostają zasiłek rodzinny w wysokości 212,00 zł (bez dodatków). Jeżeli rodzina otrzyma pomoc w kwocie 1000,00 zł to jej dochód przekroczy kryterium dochodowe i straci prawo do zasiłku a więc nie otrzyma 500 zł na każde dziecko tylko 288 zł, dodatkowo od otrzymanego tysiąca rodzice będą musieli odprowadzić podatek dochodowy w kwocie 190 zł. Wniosek jest jeden obietnica 500 zł na każde dziecko pozostanie dalej obietnicą. Również, przyjęta przez posłów Prawa i Sprawiedliwości w listopadzie nowela ustawy o podatku PIT wprowadzająca 70% podatek od odpraw wypłacanych członkom zarządów niektórych spółek pozostawia wiele do życzenia. Oczywiście dobrze się stało, że te środki wrócą z powrotem do budżetu tylko szkoda, że posłowie nie przewidzieli, że osoba odprowadzająca taki podatek do urzędu skarbowego a rozliczająca się wspólnie z małżonkiem będzie miała znaczną nadpłatę podatku dochodowego i urząd skarbowy będzie musiał dokonać stosowanej korekty po-datku i oddać podatnikowi nadpłatę. Tym samym wysokość ta-kiego podatku nie będzie wynosiła 70%. Ale nie bądźmy czepialscy dajmy szansę nowemu rządowi i poczekajmy jak będą wyglądały obietnice PiS w ustawie i jak zostaną zmienione.

Paweł Gratka – FML Świętokrzyskie

Skomentuj ten wpis (0)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

Możesz użyć następujących znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>